Opis
Wykład tajemnic Różańca Świętego – drogi duszy do Boga, udziału w odpocznieniu, które Bóg ma w samym sobie i które jest nieodzownym wstępem i początkiem tego pokoju błogosławionego, w którym zgotowane nam jest i obiecane dokonanie i szczęśliwość nasza w wieczności. Tom I.
Książka zawiera treści, które wystarczą do odmawiania Różańca przez całe życie.
Autor: Karol Ludwik Gay
Rok wydania: 2025
Stron:
Format: 130 x 190
Oprawa: miękka/twarda
Imprimatur
Do rzędu najmilszych, i najczystszych przyjemności, jakimi nas darzy przyroda, każdy bez wątpienia zaliczy uciechę samotnej, czy w towarzystwie jednomyślnym, wśród pięknych okolic przechadzki. Malowniczość położenia, szerokość i rozmaitość widnokręgów, wspaniała ogromność i majestatyczna wyniosłość stromo piętrzących się szczytów górskich, łagodne stoki dolin, cichy bieg szeroko toczącej się rzeki, wesoły szmer strumieni, bujna roślinność wybrzeży, przedziwna gra słońca, światłem swoim ożywiającego te na przemiany wspaniałe i urocze widoki, — wszystko to jest weselem dla oczu, wszystko to przenika aż do głębi duszy, i sprawia w niej wzruszenie, pobudzające zarazem i do skupienia i do radosnego rozszerzenia serca.
Jeśli to dusza chrześcijańska, skupienie i rozszerzenie jej będzie w Bogu. Żywiej wówczas czuje i radośniej wyznaje że „niebiosa opowiadają chwałę” Stwórcy swego, i że „dziwne jest, i przedziwnie jaśnieje imię Jego po wszystkiej ziemi”. Czuje na sobie jakby lekkie muśnięcie tych powiewów duchownych, które przenikały duszę Adama, gdy oglądając dziewicze piękności raju ziemskiego, przez nie wchodził niejako w uczestnictwo przedwiecznych myśli Boga i Stworzyciela swego, i przez zasłonę ich przejrzystą, z wylaniem wszystkiego serca swego, słał ku Niemu pocałowanie wdzięcznego rozrzewnienia i miłości.
Taką, w wyższym, duchownym znaczeniu, pobożną przechadzkę odbywamy, gdy rozpamiętujemy tajemnice Różańca.
Różaniec prawdziwie zwać się może drogą duszy do Boga.
Rozważymy więc te piętnaście tajemnic, zatrzymując się po kolei przy każdej z nich, i przy każdej w duchu klękając, dla lepszego uczczenia i zrozumienia jej. Będziemy je rozważali, szukając w nich raczej pożywienia dla pobożności, niż pomnożenia wiedzy; rozważania nasze będą nam, nie tyle pracą, ile odpocznieniem: odpocznieniem tym, które jest własnym znamieniem i przeznaczeniem tego dnia w tygodniu, który w języku chrześcijańskim ma nazwę dnia Pańskiego; odpocznieniem które nie jest próżnowaniem, ale spokojną i swobodną w uczczeniu Boga, uprawą duszy: odpocznieniem, przez które duchownie i z zasługą dla duszy uczestniczymy w odpocznieniu tym, które Bóg ma w samym sobie.
[Tajemnice te] nie zabierają nas jeszcze z tego świata: ale w ich świetle, inaczej niż przedtem na świat się zapatrujemy, i niebezpieczeństwa jego już nam prawie nie są groźne. W miarę jak je rozważasz, jak głębiej w nie wnikasz, i nimi się żywisz, czujesz się swobodniejszym, i czystszym, i bliższym ojczyzny niebieskiej. Tym samym że stajesz się pokorniejszym, przybywa ci świętej dumy chrześcijańskiej, i męstwa, i odwagi. Łatwiejszą ci się staje cierpliwość; dusza utwierdza się w równowadze i zwycięskim pokoju; słowem, na wszelki sposób stajesz się lepszym, a zatem już i szczęśliwszym, bo jedno zawsze idzie w parze z drugim.